Plotka - niedoceniane narzędzie w życiu prywatnym i zawodowym. cz. 2

Już od przedszkola zależy nam, by wchodzić w korzystne dla nas koalicje. Obserwujemy i słuchamy, by się przekonać z kim warto budować relacje. Chcemy wiedzieć komu można zaufać, a komu nie. Nasi rodzice nie powiedzą nam, który kolega jest godny zaufania, więc chętnie słuchamy plotek na temat innych. Podobnie rzecz wygląda na kolejnych etapach życia. W szkołach, nieformalnych grupach i miejscu pracy.

W grupie nie dajemy się podporządkować jednostce dominującej tak łatwo, jak ma to miejsce w stadzie wśród zwierząt. To kolejna iluzja, jakiej uległo wielu obserwatorów zachowań społecznych. Nawet w sytuacji, gdy jednostka lub grupa dominująca utrzymuje władzę za pomocą strachu, jest cały czas kontrolowana. Co jest narzędziem kontroli oraz osłabienia władzy? Zapewne Czytelnicy już się domyślili, że… plotka!

Jeśli nawet dzięki plotce nie możemy bezpośrednio kontrolować tych, którzy nami rządzą, to przynajmniej daje nam ona pewne poczucie niezależności. Choć jest to tylko iluzja, wzbudzamy w sobie przeświadczenie, że w jakimś stopniu kontrolujemy mających władzę. W pewnych sytuacjach plotka faktycznie staje się czynnikiem ograniczającym zapędy jednostek lub grup dominujących. To tłumaczy dlaczego na przestrzeni dziejów tyrani oraz rządy totalitarne starały się ograniczyć plotki na swój temat. Nawet dla tak zwanych rządów demokratycznych plotka może być czasem bardzo niewygodna.

znajdź pracę!

ZAMIEŚĆ OFERTĘ ZOSTAW CV