Plotka - niedoceniane narzędzie w życiu prywatnym i zawodowym. cz. 4

Spróbujmy więc odpowiedzieć na kluczowe pytanie związane z plotką. Dlaczego wszyscy plotkują, a jednocześnie wypowiadają się o plotkach tak negatywnie?

Przypuszczam, że większość Czytelników już zdążyła się zorientować o co chodzi. Chcemy wiedzieć co inni mają do ukrycia, ale jednocześnie staramy się, by inni nie dowiedzieli się tego samego o nas.

Można by w tym miejscu przywołać prostą zasadę: „Nie chcesz, by źle o Tobie mówiono, postępuj zawsze dobrze”. W praktyce jednak nikt z nas nie jest doskonały. Trzeba też pamiętać o subiektywności sądów. Coś co dla nas wydaje się słuszne, przez niektórych może być ocenianie negatywnie. Nie możemy uniknąć wymiany plotek, nie możemy też do końca zapobiec temu, iż inni będą plotkowali o nas.

W praktyce menadżerskiej plotkę można wykorzystać na kilka sposobów. Już sam fakt, iż załoga dopuszcza swojego przełożonego do tej formy komunikacji nieformalnej, świadczy o dużym zaufaniu. Jeśli więc do zarządzającego nie docierają żadne plotki, powianiem popracować nad wzajemnym zaufaniem. Wykluczam w tym momencie zjawisko tzw. lizusostwa lub świadomego szkodzenia innym współpracownikom. Niestety zawsze może pojawić się ktoś, kto będzie chciał donieść przełożonemu o czymś kompromitującym, by w ten sposób zasłużyć sobie na jego uznanie. Być może będą to nawet informacje obiektywnie ważne, ale ze względu na kulturę organizacji i dobro relacji interpersonalnych, należy takiej osobie dać jasno do zrozumienia, że jej zachowanie nie jest dobrze widziane.

znajdź pracę!

ZAMIEŚĆ OFERTĘ ZOSTAW CV